po zmianach
po zmianach

- O matko – jęknęła Wyobraźnia i czym prędzej dodała kolejne dwa zdjęcia dla odwrócenia uwagi od remonu ....
- Znasz się na bajkach? –
Wielkie ze zdziwienia oczy Wyobraźni mówiły wszystko
- Przecież wiem, że tak i to na pewno o wiele lepiej ode mnie – nie dawała za wygraną Dziewczynka.
- No może i tak – z ociąganiem przyznała Wyobraźnia.
- Powiedz czy w bajkach może się zdarzyć wszystko?
- No pewnie.
- I to dobre i złe?
- No pewnie, Złe Siostry Kopciuszka, Zła Wróżka w Śpiącej Królewnie, Bazyliszek, - rozpędzała się Wyobraźnia.
- I co? I każdy tak na przykład może się zmienić w ....w Złą Macochę Śnieżki??
- No... jak to w bajkach...
- Aj, daj spokój. W takim razie wiesz co mi się wydaje?
- ??
- Że najwyższy czas zmienić bajkę. Zastanawiam się tylko czy na inną, czy może jednak na rzeczywistość, bo skoro to nie ma żadnej różnicy to ja już wolę żyć własnym życiem.
- Jak to? – tym razem Wyobraźnia była naprawdę zdziwiona.
- No tak po prostu, zmieniamy bajkę i już.
Pozwiedzawszy zamyślone, przytakujące - Acha - Wyobraźnia wróciła do swojej kolejnej pracy
- Wyobraźnia, a może tak byśmy coś zmieniły? – zapytała Dziewczynka
- Zwariowałaś?? – wielkie ze zdziwienia oczy i głupia mina Wyobraźni rozśmieszyły Dziewczynkę – Jeszcze ci mało zmian?? Nudno ci??
- No nie nudno nie ale jakoś tak …. bez klimatu …. To co?? Zmieniamy? –
- No skoro musimy …..
I tak powstało takie coś:
Przedtem:


